Porady

Świat w szalonym tempie pędzi do przodu. Aby dostać niezłą pracę nie wystarczy już tylko zdać maturę. Młodzi ludzie muszą w siebie inwestować, dlatego zdecydowana większość z nich decyduje się na studia, aby podnieść swoje kwalifikacje. Co jednak zrobić, jeśli nie pochodzi się z zamożnej rodziny i na studia, zwłaszcza w innym mieście, nas po prostu nie stać?

 

Banki ostatnimi czasy pomyślały i o takich osobach, przygotowując ofertę pod tytułem: „kredyt studencki”. Jak już sama nazwa wskazuje, kredyt ten przeznaczony jest dla wąskiego grona odbiorców. Być może osoby takie pierwszy raz w życiu zetkną się z czymś takim jak kredyt, co może budzić pewne zastrzeżenia i obawy. Słusznym wydaje się tutaj również wniosek, że ciężkie czasy nastały w naszym cywilizowanym świecie, jeśli kredyt potrzebny jest nawet na to, aby się kształcić, co przecież państwo w publicznych uczelniach zapewnia.

 

Gdyby tylko było to takie proste, prawda? Bank udziela kredytu studentom studiów dziennych i zaocznych oraz doktorantom. Kredyt przyjmuje formę pożyczki i jest udzielany na okres nie dłuższy niż dziesięć lat. Przy czym czas ten jest rozdzielony na dwie części: po upływie sześciu lat możemy ubiegać się o przyznanie kredytu na kolejne cztery lata. Jeśli już zdecydujemy się na kredyt studencki, bank będzie nam przelewał na konto co miesiąc określoną kwotę – czterysta lub sześćset złotych, w zależności od opcji kredytu, jaką wybierzemy. Kredyt taki z punktu widzenia klienta wydawać się może nader korzystny. Kredyt ten spłacamy dopiero w dwa lata po ukończeniu studiów (chyba, że wcześniej zdarzy nam się umowę kredytową z bankiem złamać).

Kolejną zaletą, jaką ten kredyt posiada jest stopa oprocentowania kredytu, która wynosi około 1,8%. Kredyt taki okaże się więc nawet niezbędnym czynnikiem warunkującym przyszłość biedniejszego studenta. Jeśli jednak kredyt nie jest nam niezbędny, aby przetrwać każdy kolejny dzień, możemy go dobrze zainwestować. Przez okres otrzymywania kredytu student może kwoty lokować w funduszu inwestycyjnym, zarabiając tym samym nawet 10% rocznie. Dzięki temu zaciągnięty kredyt zamienia się w całkiem przyjemną sumę, którą powiększyć można dodatkowo w czasie dwuletniej karencji. Kredyt taki jest też idealnym wyjściem dla tych studentów, którzy po skończeniu edukacji pragną rozpocząć własną działalność gospodarczą. Odkładając kredyt na procent można łatwo zarobić niezbędny kapitał początkowy. Kredyt zarabia w zasadzie sam na przyszłość studenta.

 

Aby kredyt taki otrzymać, potrzebne jest poręczenie dwóch osób. Jeśli nie ma takiej możliwości, o poręcznie kredytu można wystąpić do Banku Gospodarstwa Krajowego. Kredyt poręczyć może również Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, jeśli występujący o poręczenie kredytu student pochodzi z obszaru wiejskiego.

 

Jedynym „haczykiem” jest dochód przypadający na jednego członka rodziny – aby kredyt otrzymać, musi być on odpowiednio niski. Dodatkowym atutem kredytu jest to, że jeśli student osiągnie na tyle dobre wyniki w nauce, że zostanie zakwalifikowany do 5% najlepszych absolwentów, może wystąpić o umorzenie jednej piątej kwoty kredytu. Jak widać, kredyt ten może znacznie ułatwić studentowi życie. Kredyt taki równie dobrze może umożliwić start w dorosłe życie młodego przedsiębiorcy.

Zobacz również:

Superkomputer Zeus znowu najlepszy w Polsce

Superkomputer „Zeus” z Akademickiego Centrum Komputerowego Cyfronet AGH po raz kolejny okazał się najlepszy w Polsce. Zajął 176. miejsce w rankingu TOP 500 najpotężniejszych komputerów na świecie. Na 277. miejscu ...

Zabytki Krakowa z lotu ptaka

Kraków jest jednym z najstarszych miast w Polsce, który może się poszczycić ogromną ilością zabytkowych miejsc, które warto zobaczyć i do których warto się wybrać. Jedną z najnowszych atrakcji, jakie mi...

Studencie pracowałeś za granicą?

Wielu studentów w dzisiejszych czasach wyjeżdża do pracy za granicą często żeby zarobić na swoje utrzymanie, ale również by  poprawić swoją znajomość języka, przy okazji  pozwiedzać i poznać inną kulturę. ...

Troje uczonych laureatami Nagrody Siemensa

Prof. Andrzej Wiszniewski oraz dr hab. inż. Aleksandra Borsukiewicz-Gozdur i dr inż. Mariusz Rafał Susik są laureatami tegorocznej Nagrody Siemensa, przyznawanej przez międzynarodowy koncern i Politechnikę Warszawską. Nagrody laureatom wręczono ...