Porady

W sierpniu i wrześniu każdego roku na rynku wynajmu zaczyna się gorący sezon. Studenci wracają na uczelnie by rozpocząć kolejny rok akademicki. W tym czasie większość z nich musi również podjąć decyzje – czy mieszkać na stancji czy w akademiku. Wiele osób stara się złożyć podanie o akademik, jednak nie wszystkim się to udaje. Inni od razu rezygnują z tego rozwiązania i chcą zamieszkać w pokoju w wynajmowanym mieszkaniu.

 

Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Tańszym rozwiązaniem jest najczęściej akademik – potrafi on być nawet o kilkaset złotych tańszy niż mieszkanie na stancji. Ta jednak wiąże się często z dużo lepszymi warunkami – sami odpowiadamy za porządek w mieszkaniu. Również do mieszkania łatwiej nam dobrać osoby które pasują nam pod względem charakteru. W akademiku możemy zostać przyznani losowo do pokoju z osobami, których nie polubimy a będziemy musieli mieszkać przez długi czas.

 

Jeśli lubimy poimprezować – lepszym rozwiązaniem jest akademik. Tu imprezy odbywają się cały czas i właściwie o każdej porze dnia i nocy możemy znaleźć kogoś kto chętnie wypije z nami piwo i spędzi miło czas. Trudniej o imprezę w mieszkaniu – w końcu sami musimy wszystko zorganizować i posprzątać (co najgorsze) ale przecież i właściciel mieszkania i sąsiedzi mogą nie zgadzać się na prywatki. W akademiku możemy oczywiście poznać o wiele więcej osób właściwie z każdego roku i z wielu wydziałów uczelni. Takich warunków raczej nie daje wynajmowanie pokoju w mieszkaniu, z drugiej jednak strony w wynajmowanym pokoju w mieszkaniu łatwiej nam o prywatne chwile z chłopakiem lub dziewczyną. W akademiku trudno jest o prywatność.

Jak można zauważyć zarówno mieszkanie w akademiku jak i wynajmowanie pokoju na stancji ma swoje za i przeciw. Te wymienione powyżej na pewno nie są wszystkimi i jedynymi które należy wziąć pod uwagę. Każdy student powinien więc na rozsądnie przemyśleć rozwiązanie które mu odpowiada. W końcu nie każdy odnajdzie się w akademickiej przestrzeni imprezowej innym z kolei trudno będzie wytrzymać w mieszkaniu bez możliwości łatwego zorganizowania prywatki. Należy więc dobrze przemyśleć to, z kim i gdzie spędzimy najbliższe miesiące, a może nawet lata.

Zobacz również:

W grafenowym wyścigu Polska „łeb w łeb” z najlepszymi

Świat ściga się w technologii grafenowej, bo wciąż jeszcze jest to ziemia nie do końca rozpoznana. W pościgu za sukcesem wystartowaliśmy wtedy, kiedy pozostali. Po raz pierwszy nie musimy gonić ...

Studencie – nie zmarnuj pięciu lat!

Legendarne opowieści o mocno zakrapianych imprezach podczas studiów nikogo już nie szokują, a nawet nie dziwią. Pytanie tylko, czy jest to właściwy sposób na przetrwanie tych pięciu lat, które miały ...

Budowanie pewności siebie na rynku pracy

Jakie cechy liczą się na współczesnym rynku pracy? Jedni stawiają na wykształcenie i doświadczenie zawodowe, dla innych ważniejsza jest chęć rozwijania się w nowym kierunku. Pewność siebie liczy się coraz ...

Uniwersytet trzeciego wieku czyli studia po latach

Widok siedzącego przed domem czy w oknie i oglądającego przechodniów emeryta dawno przestał istnieć. Teraz osoby w starszym wieku są aktywne, uprawiają sporty i turystykę, spotykają się w klubach dyskusyjnych, ur...