Porady

Jednym z popularniejszych sposobów oszczędzania wśród Polaków są bankowe depozyty terminowe. Ten rodzaj produktów finansowych gwarantuje bezpieczeństwo oraz przyzwoity zysk. Mimo niskich stóp procentowych, a co za tym idzie niskiego oprocentowania lokat – wciąż decydujemy się na tę formę oszczędzania. Skąd bierze się popularność depozytów bankowych? Ile oszczędności Polacy zgromadzili na lokatach w banku? Czy ta tendencja może ulec zmianie?


Przeciętnie, każdy z nas posiada 14 tys. zł oszczędności zdeponowanych w banku. Przez ostatnie siedem lat ogólne oszczędności gospodarstw domowych w Polsce zwiększyły się pięciokrotnie. Pomimo tego, oszczędzanie było do tej pory domeną osób zamożnych – połowa zgromadzonych środków pieniężnych na depozytach pochodzi od 10% najzamożniejszych Polaków. Ta część społeczeństwa posiada więcej niż 10 tys. zł wszystkich oszczędności. Z danych NBP dostępnych na ten temat wynika, że w sumie Polacy zgromadzili na depozytach w bankach 840 mld zł. To ok. 60% wszystkich oszczędności polskich gospodarstw domowych.

Porównując to do innych krajów, podobną strukturę oszczędności posiadają Niemcy – ok. 40% wszystkich oszczędności zdeponowanych na depozytach bankowych. Jest to jednak wyjątek od reguły. Kraje z lepiej rozwiniętą gospodarką od polskiej, charakteryzują się innym podejściem do oszczędzania. W USA czy też krajach Europy Zachodniej oszczędności inwestowane są na rynkach kapitałowych – głównie w spółki giełdowe oraz fundusze inwestycyjne.

Skąd wynika popularność lokat bankowych? Wiąże się to przede wszystkim z zachowawczością oraz niskim poziomem wiedzy ekonomicznej Polaków. Większość z nas boi się inwestować na rynkach kapitałowych, ponieważ nie zna się na tym. Dodatkowo dominuje przekonanie, że inwestowanie oszczędności w spółki giełdowe to hazard, który łączy się z dużym ryzykiem i możliwością starty wszystkich środków pieniężnych. Z kolei lokaty bankowe przynoszą niewielkie zyski ale równocześnie są bezpieczne (BFG gwarantuje depozyty bankowe do równowartości 100 tys. euro w złotych – w przypadku trudności z wypłatą oszczędności z banku np. w wyniku jego upadłości BFG wypłaca odszkodowanie). Dlatego większość z nas woli zdeponować środki pieniężne w banku i mieć święty spokój.

Jednak czy oszczędzanie na lokatach bankowych jest opłacalne? Paradoks polega na tym, iż mimo niskiego oprocentowania lokat – możemy w tej chwili zyskać więcej na lokatach, niż przy wyższym oprocentowaniu dostępnym kilka lat temu. Wszystko dzięki niskiej inflacji i rosnących zyskach realnych z lokat. Przy obecnej głównej stopie procentowej 2% - oprocentowanie najlepszych lokat oscyluje w granicach 4%-5%. Przeciętnie, depozyty o dłuższych terminach zapadalności posiadają oprocentowanie w granicach 2,5%-3%. Uwzględniając poziom inflacji (a raczej deflacji w tej chwili) na lokatach można zyskać nawet 5% w skali roku w ujęciu realnym. Zważywszy na niepewność panującą na rynkach finansowych, lokaty bankowe rzeczywiście mogą być obecnie najlepszym rozwiązaniem.

 

Zobacz również:

Idę na studia. Studiować czy uczyć się?

Teoria w psychologii, zwana efektem Lynna, mówi że w krajach kultury zachodniej iloraz inteligencji z pokolenia na pokolenie wzrasta. Czy jest to właściwe uzasadnienie dla coraz większej ilości młodzieży idącej ...

Kredyt studencki dla każdego

Kredyt studencki to jeden ze sposobów na sfinansowanie swojej edukacji. Co prawda ten produkt finansowy, jest to dość łatwo osiągalny, ale trzeba się liczyć z pewnymi ...

Lista wyższych uczelni w Polsce wg typu - publiczne uczelnie akademickie

Lista zawiera wykaz wyższych uczelnie publicznych, które nadzorowane są przez Ministra ds. szkolnictwa wyższego, uporządkowane wg typu uczelni. Uniwersytety: Uniwersytet Warszawski Uniwersytet w Białymstoku Uniwersytet Gdański Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Uniwersytet Jagielloński w Krakowie Uniwersytet ...

Karta kredytowa na wakacje

Wciąż większość kredytów wakacyjnych stanowią pożyczki gotówkowe, a więc takie, które są przelewane bezpośrednio na konto. To oczywiście wygodne rozwiązanie, ale dla kogoś, kto wybiera się w podróż, lepszym może ...